Zdrowie i Uroda
Latem słońce bardzo wysusza skórę,nie służy jej też klimatyzowane powietrze.
Potrzebne są jej kosmetyki nawilżające do pielęgnacji twarzy i ciała.
Stosując je,inwestujesz w przyszłość-dobrze nawilżona skóra wolniej się starzeje.
W przypadku przesuszenia czy podrażnień,o które łatwo latem,ważne by dany specyfik okazał się skuteczny.
Nieprawdą jest,że używane latem preparaty powinny mieć konsystencję żelu lub emulsji.
Najważniejsze jest picie wody mineralnej.
Gasi pragnienie i doskonale nawilża twarz.
W ten sposób dostarczasz skórze wody od wewnątrz,bo kosmetyki mogą ją tylko zatrzymać na jej powierzchni lub utrudnić jej wyparowywanie.
Natychmiastowy efekt da tylko maseczka,ponieważ ma najwięcej substancji,które specjalizują się w szybkim nawilżaniu.
Krem ma służyć do codziennej pielęgnacji, dlatego jego działanie jest rozłożone na dłuższy czas.
Dobrze nawilżający balsam do ciała powinien się dobrze wchłaniać,dając skórze uczucie komfortu trwające jeszcze kilka godzin po aplikacji.
Na rynku dostępne są balsamy z kamforą lub mentolem.
Masaż takim preparatem na koniec dnia to prawdziwy relaks. . .
Zadbaj o urodę i dobre samopoczucie !
Szukaj na tym blogu
Popularne posty
Zdrowie Mimo Upływu Lat
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kremy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kremy. Pokaż wszystkie posty
środa, 10 sierpnia 2011
sobota, 11 czerwca 2011
Przebarwienia
Zdrowie i Uroda
Wraz z nadejściem wiosny oraz lata, pielęgnacja skóry skłonnej do przebarwień, może być stosunkowo trudna. Intensywne w tym okresie słońce niekorzystnie wpływa na cerę i może spowodować pojawienie się plam na powierzchni cery. W jaki sposób pielęgnować skórę, aby nie wrócić z urlopu z pamiątką w postaci przebarwień?
Przebarwienia skórne – dlaczego się pojawiają?
Przebarwieniem nazywamy odgraniczoną zmianę zabarwienia skóry. Jest to defekt kosmetyczny, który powstaje w wyniku zaburzeń związanych z melanogenezą. Melanogeneza to proces zachodzący w obrębie naskórka, w wyniku którego dochodzi do powstania barwnika skóry jakim jest opalenizna.
Niekiedy komórki wytwarzające barwnik nieprawidłowo funkcjonują i produkują go zbyt wiele. W skutek tego dochodzi do powstawania przebarwień. Oczywiście, aby proces melanogenzy się rozpoczął – niezbędna jest ekspozycja na promieniowanie słoneczne. Z tego względu osoby o cerze skłonnej do tego defektu powinny ograniczyć kąpiele słoneczne do minimum.
Jak pielęgnować skórę, żeby zabezpieczyć się przed powstaniem przebarwienia?
Słońce jest głównym czynnikiem odpowiedzialnym za powstawanie na skórze przebarwień. Osoby z tą skłonnością niewątpliwie powinny zabezpieczać skórę filtrami słonecznymi o najwyższym współczynniku ochrony. Obecnie na rynku istnieje wiele typów filtrów słonecznych. Taki preparat
można dobrać odpowiednio do rodzaju cery. Istnieją kremy z filtrem wygładzające, nawilżające, a także matujące.
Należy pamiętać o tym, że filtry wraz z upływem czasu oraz wraz z działaniem słońca , tracą swoją stabilność. W efekcie ochrona skóry się zmniejsza i więcej promieniowania UV dociera do głębszych warstw skóry. Możne tego uniknąć poprzez częste aplikowanie skóry kremem z filtrem. Średnio co kilka godzin powinno się ponownie smarować skórę takim preparatem.
Poza stosowaniem preparatów ochronnych, wskazane jest również ograniczenie ekspozycji na słońce. Najlepiej przebywać w obrębie cienia, a jeśli nie ma takiej możliwości to warto dodatkowo zabezpieczyć skórę twarzy pod okryciem kapelusza, a ciało pod okryciem przewiewnej odzieży.
Ponadto należy unikać składników fotouczulających do, których należą:
1) Alkohol (w preparatach takich jak perfumy i wody toaletowe)
2) Olejki eteryczne
3) Dziurawiec
4) Dziegć
5) witamina A i jej pochodne (retinol, retinaldehyd)
Co zrobić w przypadku, gdy na skórze pojawiło się przebarwienie?
Niewątpliwie, gdy dojdzie do pojawienia się na powierzchni skóry plam, warto skonsultować się z lekarzem dermatologiem. Oceni on głębokość przebarwienia oraz dobierze odpowiednią metodę leczenia. Obecnie istnieje wiele surowców kosmetycznych, które skutecznie radzą sobie z
przebarwieniami. Należa do nich:
Pochodna witaminy C – skutecznie niweluje szkodliwe działanie słońca – ogranicza degradację włókien kolagenowych oraz znacznie spowalnia proces wytwarzania barwnika w skórze. Ponadto składnik ten wykazuje właściwości rozjaśniające skórę.
Kwas azaleinowy – skutecznie hamuje proces melanogenezy w pobudzonych komórkach skórnych. Częstym objawem ubocznym stosowania tego kwasu jest pieczenie i mrowienie skóry.
Hydrochinon – składnik stosowany już od dawnych lat. Jego działanie polega na hamowaniu reakcji skórnych, w wyniku których dochodzi do powstawania barwnika skóry (melaniny). Kuracja preparatem zawierającym hydrochinon wymaga cierpliwości, ponieważ efekty są widoczne dopiero
po kilku tygodniach.
Kwas kojowy – ta substancja blokuje działanie enzymu, który stymuluje proces melanogenezy. W efekcie nie dochodzi do powstawania plam, a istniejące na powierzchni skóry przebarwienia ulegają
rozjaśnieniu. Kosmetyki z zawartością kwasu kojowego powinno się stosować nocą, ponieważ kwas ulega rozpadowi w wyniku działania promieniowania UV.
Alfahydroksykwasy – są to kwasy owocowe, które w wyższych stężeniach działają złuszczająco. W
efekcie warstwa naskórka ulega spłyceniu i zmniejsza się widoczność przebarwienia. Z czasem plamy
przestają być widoczne.
Wyżej wymienione składniki doskonale hamują syntezę barwnika w naskórku. Dzięki temu ujednolica się koloryt skóry, a tendencja do powstawania przebarwień jest mniejsza.
Jaki zabieg kosmetyczny skutecznie pomoże zwalczyć przebarwienia?
W gabinetach kosmetycznych stosowane są zabiegi, które umożliwiają głębokie złuszczanie naskórka. W efekcie ich działania można rozjaśnić przebarwienia, a nawet usunąć przebarwienia. Systematycznie stosowane znacznie poprawiają wygląd cery.
Mikrodermabrazja – obecnie jest to dość popularna metoda złuszczania skóry. Za pomocą specjalistycznego urządzenia wyposażonego w głowicę, kosmetolog usuwa wierzchnie warstwy naskórka. Poza działaniem rozjaśniającym skórę metoda ta ma wiele innych plusów. Po zabiegu
mikrodermabrazji skóra jest wygładzona i pobudzona do odnowy. Ponadto drobne zmarszczki ulegają spłyceniu. Dzięki temu cera wygląda młodziej.
Peeling kawitacyjny – to zabieg, który może być polecany również w przypadku wrażliwej skóry. Metoda ta umożliwia delikatne złuszczanie naskórka poprzez wykorzystanie działania fal ultradźwiękowych. Za pomocą peelingu kawitacyjnego można usunąć płytkie przebarwienia. Po zabiegu cera jest oczyszczona i gładka.
Laser , a walka z przebarwieniami?
Od kilku lat zabiegi z wykorzystaniem wiązki laserowej stają się coraz bardziej popularne. Jest to metoda stosowana przez odpowiednio przeszkolonych lekarzy. Laser działa na obszar przebarwienia
powodując efekt cieplny. W wyniku działania ciepła dochodzi do rozdrobnienia barwnika obecnego w skórze, który po jakimś czasie znika.
W przypadku cery skłonnej do przebarwień, mamy do wyboru szereg metod, które skutecznie mogą likwidować ten defekt kosmetyczny. Pamiętajmy jednak, że najważniejsza jest profilaktyka. Lepiej zapobiegać niż leczyć. Dlatego stosowanie filtrów słonecznych jest niezbędne. Nie tylko w okresie silnego nasłonecznienia, ale także w okresie jesienno-zimowym.
Joanna Hirszler, kosmetolog
02-06-2011
Walka z przebarwieniami skórnymi.
Wraz z nadejściem wiosny oraz lata, pielęgnacja skóry skłonnej do przebarwień, może być stosunkowo trudna. Intensywne w tym okresie słońce niekorzystnie wpływa na cerę i może spowodować pojawienie się plam na powierzchni cery. W jaki sposób pielęgnować skórę, aby nie wrócić z urlopu z pamiątką w postaci przebarwień?
Przebarwienia skórne – dlaczego się pojawiają?
Przebarwieniem nazywamy odgraniczoną zmianę zabarwienia skóry. Jest to defekt kosmetyczny, który powstaje w wyniku zaburzeń związanych z melanogenezą. Melanogeneza to proces zachodzący w obrębie naskórka, w wyniku którego dochodzi do powstania barwnika skóry jakim jest opalenizna.
Niekiedy komórki wytwarzające barwnik nieprawidłowo funkcjonują i produkują go zbyt wiele. W skutek tego dochodzi do powstawania przebarwień. Oczywiście, aby proces melanogenzy się rozpoczął – niezbędna jest ekspozycja na promieniowanie słoneczne. Z tego względu osoby o cerze skłonnej do tego defektu powinny ograniczyć kąpiele słoneczne do minimum.
Jak pielęgnować skórę, żeby zabezpieczyć się przed powstaniem przebarwienia?
Słońce jest głównym czynnikiem odpowiedzialnym za powstawanie na skórze przebarwień. Osoby z tą skłonnością niewątpliwie powinny zabezpieczać skórę filtrami słonecznymi o najwyższym współczynniku ochrony. Obecnie na rynku istnieje wiele typów filtrów słonecznych. Taki preparat
można dobrać odpowiednio do rodzaju cery. Istnieją kremy z filtrem wygładzające, nawilżające, a także matujące.
Należy pamiętać o tym, że filtry wraz z upływem czasu oraz wraz z działaniem słońca , tracą swoją stabilność. W efekcie ochrona skóry się zmniejsza i więcej promieniowania UV dociera do głębszych warstw skóry. Możne tego uniknąć poprzez częste aplikowanie skóry kremem z filtrem. Średnio co kilka godzin powinno się ponownie smarować skórę takim preparatem.
Poza stosowaniem preparatów ochronnych, wskazane jest również ograniczenie ekspozycji na słońce. Najlepiej przebywać w obrębie cienia, a jeśli nie ma takiej możliwości to warto dodatkowo zabezpieczyć skórę twarzy pod okryciem kapelusza, a ciało pod okryciem przewiewnej odzieży.
Ponadto należy unikać składników fotouczulających do, których należą:
1) Alkohol (w preparatach takich jak perfumy i wody toaletowe)
2) Olejki eteryczne
3) Dziurawiec
4) Dziegć
5) witamina A i jej pochodne (retinol, retinaldehyd)
Co zrobić w przypadku, gdy na skórze pojawiło się przebarwienie?
Niewątpliwie, gdy dojdzie do pojawienia się na powierzchni skóry plam, warto skonsultować się z lekarzem dermatologiem. Oceni on głębokość przebarwienia oraz dobierze odpowiednią metodę leczenia. Obecnie istnieje wiele surowców kosmetycznych, które skutecznie radzą sobie z
przebarwieniami. Należa do nich:
Pochodna witaminy C – skutecznie niweluje szkodliwe działanie słońca – ogranicza degradację włókien kolagenowych oraz znacznie spowalnia proces wytwarzania barwnika w skórze. Ponadto składnik ten wykazuje właściwości rozjaśniające skórę.
Kwas azaleinowy – skutecznie hamuje proces melanogenezy w pobudzonych komórkach skórnych. Częstym objawem ubocznym stosowania tego kwasu jest pieczenie i mrowienie skóry.
Hydrochinon – składnik stosowany już od dawnych lat. Jego działanie polega na hamowaniu reakcji skórnych, w wyniku których dochodzi do powstawania barwnika skóry (melaniny). Kuracja preparatem zawierającym hydrochinon wymaga cierpliwości, ponieważ efekty są widoczne dopiero
po kilku tygodniach.
Kwas kojowy – ta substancja blokuje działanie enzymu, który stymuluje proces melanogenezy. W efekcie nie dochodzi do powstawania plam, a istniejące na powierzchni skóry przebarwienia ulegają
rozjaśnieniu. Kosmetyki z zawartością kwasu kojowego powinno się stosować nocą, ponieważ kwas ulega rozpadowi w wyniku działania promieniowania UV.
Alfahydroksykwasy – są to kwasy owocowe, które w wyższych stężeniach działają złuszczająco. W
efekcie warstwa naskórka ulega spłyceniu i zmniejsza się widoczność przebarwienia. Z czasem plamy
przestają być widoczne.
Wyżej wymienione składniki doskonale hamują syntezę barwnika w naskórku. Dzięki temu ujednolica się koloryt skóry, a tendencja do powstawania przebarwień jest mniejsza.
Jaki zabieg kosmetyczny skutecznie pomoże zwalczyć przebarwienia?
W gabinetach kosmetycznych stosowane są zabiegi, które umożliwiają głębokie złuszczanie naskórka. W efekcie ich działania można rozjaśnić przebarwienia, a nawet usunąć przebarwienia. Systematycznie stosowane znacznie poprawiają wygląd cery.
Mikrodermabrazja – obecnie jest to dość popularna metoda złuszczania skóry. Za pomocą specjalistycznego urządzenia wyposażonego w głowicę, kosmetolog usuwa wierzchnie warstwy naskórka. Poza działaniem rozjaśniającym skórę metoda ta ma wiele innych plusów. Po zabiegu
mikrodermabrazji skóra jest wygładzona i pobudzona do odnowy. Ponadto drobne zmarszczki ulegają spłyceniu. Dzięki temu cera wygląda młodziej.
Peeling kawitacyjny – to zabieg, który może być polecany również w przypadku wrażliwej skóry. Metoda ta umożliwia delikatne złuszczanie naskórka poprzez wykorzystanie działania fal ultradźwiękowych. Za pomocą peelingu kawitacyjnego można usunąć płytkie przebarwienia. Po zabiegu cera jest oczyszczona i gładka.
Laser , a walka z przebarwieniami?
Od kilku lat zabiegi z wykorzystaniem wiązki laserowej stają się coraz bardziej popularne. Jest to metoda stosowana przez odpowiednio przeszkolonych lekarzy. Laser działa na obszar przebarwienia
powodując efekt cieplny. W wyniku działania ciepła dochodzi do rozdrobnienia barwnika obecnego w skórze, który po jakimś czasie znika.
W przypadku cery skłonnej do przebarwień, mamy do wyboru szereg metod, które skutecznie mogą likwidować ten defekt kosmetyczny. Pamiętajmy jednak, że najważniejsza jest profilaktyka. Lepiej zapobiegać niż leczyć. Dlatego stosowanie filtrów słonecznych jest niezbędne. Nie tylko w okresie silnego nasłonecznienia, ale także w okresie jesienno-zimowym.
Joanna Hirszler, kosmetolog
02-06-2011
Walka z przebarwieniami skórnymi.
czwartek, 3 marca 2011
Kolorówka przyjazna skórze
Kolorówka przyjazna skórze
Jednym z wielu osiągnięć firmy FOREVER, znanej z doskonałych, naturalnych preparatów aloesowych, jest kosmetyka kolorowa.
Sonya Colour Collection (tak brzmi pełna nazwa kolorówki) to produkty najwyższej jakości, które zawierają przyjazne naszej skórze naturalne składniki. W ich składzie znajdziemy czysty aloes, witaminy o działaniu przeciwutleniającym, zioła oraz wyciągi z alg.
Używanie tych kosmetyków sprawia prawdziwą przyjemność i nie narusza równowagi biologicznej skóry.
Unikatowa formuła
Kosmetyki z linii Sonya Colour Collection: nie wprowadzają do naskórka nadmiaru związków chemicznych, nie zatykają ujścia porów skóry, dzięki czemu przez wiele godzin może ona swobodnie oddychać, nie tworzą wrażenia “maski”, dając poczucie swobody i komfortu. Zawartość miąższu aloesowego w produktach sprawia, że kosmetyki Sonya Colour Collection:
są hipoalergiczne, aloes znany jest ze swego silnego działania antyuczuleniowego; są bardzo trwałe, zawarte w aloesie aminokwasy naturalnie utrwalają makijaż bez pomocy chemii i syntetyków. Oprócz unikatowej formuły związanej z wyjątkowymi właściwościami produktów, wszystkie kolorowe kosmetyki wchodzące w skład Sonya Colour Collection posiadają najwyższy stopień mikronizacji spośród wszystkich podobnych kosmetyków istniejących na rynku (im cząsteczki kosmetyku są mniejsze, tym jakość kosmetyku jest wyższa; mikroskopijne cząstki łatwiej przywierają do skóry, a makijaż staje się bardziej trwały).
Dla profesjonalistów
Sonya Colour Collection została opracowana z myślą o profesjonalistach zajmujących się makijażem. Stąd ujęcie kosmetyków w poręczny showcase, który zawiera: 12 kompaktowych podkładów podkreślających naturalną karnację (od odcieni chłodnych do ciepłych), zestaw korektorów w pięciu odcieniach, które łączyć można z podkładem, dając możliwość idealnego ukrycia niedoskonałości oraz wyrównania kolorytu cery,
3 rodzaje tuszu do rzęs w naturalnych kolorach czerni, brązu i przeźroczystego żelu pielęgnacyjnego, 24 rodzaje cieni do oczu – w skład wchodzi 12. matowych i 12. perłowych cieni, 3 rodzaje pudru transparentnego, dopasowującego się do każdej karnacji, 11 rodzajów różu do policzków, który idealnie sprawdza się również na powiece, 14 pomadek do ust, które po nałożeniu pielęgnują i nawilżają usta przez wiele godzin, 9 konturówek do oczu i ust trwale i idealnie podkreślających ich kształt, komplet pędzli i pędzelków.
Aloesowe błyszczyki
Ofertę uzupełniają aloesowe błyszczyki do ust Sonya w czterech odcieniach, wzbogacone o wyciąg z aloesu i alg morskich, olejek sojowy i lanolinowy oraz witaminę E.
Dzięki niezwykle rozbudowanej i atrakcyjnej gamie kolorów, każdy wizażysta będzie potrafił wyczarować na twarzy idealny, naturalny lub, w zależności od upodobań klientki, fantazyjny makijaż podkreślający urodę i pielęgnujący skórę.
Inga Trzeciak-Piekarczyk, wizażystka i stylistka:
Podczas kilkuletniej praktyki w zawodzie wizażsty zapoznałam się z ofertą renomowanych firm, oferujących najnowsze rozwiązania w zakresie kosmetyki kolorowej. Trzy lata temu moją uwagę zwrócił showcase Sonya, zaprojektowany z myślą właśnie o makijazystach. Dzięki specjalnemu systemowi szufladek przeznaczonych na poszczególne grupy produktów zapewnia ogromny komfort pracy.
Ten praktyczny showcase umieszczony został w przenośnym pokrowcu z kilkoma dodatkowymi kieszeniami na potrzebne drobiazgi. Tak zapakowane oraz pogrupowane kosmetyki bardzo usprawniają przemieszczanie się z naszym narzędziem pracy, co jest szczególnie istotne w przypadku wykonywania makijażu w domowych warunkach. Kosmetyki Sonya Colour Collection to jeden z najlepiej opracowanych profesjonalnych zestawów do makijażu. Zachwyca bogatą gamą kosmetyków o świetnej mikronizacji 1 lekkością odczuwalną po ich nałożeniu. Te zalety sprawiają, że klientki są bardzo zadowolone z wykonanego makijażu, a wizażyści odczuwają dużą satysfakcję z pracy.
Jako wykładowca wizażu i stylizacji chętnie polecam kolorówkę Sonya swoim studentom. Zachęcam i Was, drodzy Czytelnicy, do zapoznania się z ofertą firmy Forever Living Products – niezwykłą kolorówką Sonya Colour Collection.
Inga Trzeciak – Piekarczyk wizażystka i stylistka, wykładowca w Europejskiej Szkole Kosmetyki i Wizażu w Krakowie
wtorek, 1 marca 2011
Aloesowy dezodorant
Dlaczego Aloesowy Dezodorant Aloe Ever Shield nie jest antyperspirantem?
Antyperspiranty to wynalazek na wskroś nowoczesny – jeszcze trzydzieści lat temu nikt o czymś takim nie słyszał. Wymogi kulturowe i społeczne nie pozwalają na to, aby ktoś, kto chce należeć do tzw. wyższych warstw społecznych pozwolił sobie na ujawnianie otoczeniu zapachu własnego potu. W zamian za to bardzo mile widziane są zapachy syntetyczne, mniej lub bardziej dyskretne, za to zawsze przyjemne.
Przemysł kosmetologiczny z miejsca podchwycił tę modę, inwestując w badania nad substancjami mającymi hamować wydzielanie potu na powierzchnię ciała.
Okazało się, że takie właściwości posiadają niektóre związki aluminium – naniesione na powierzchnię ludzkiej skóry powodują zwężenie specjalnych otworków (są to tzw. ujścia gruczołów epokrynowych), przez które pot wydostaje się na powierzchnię ciała. Odkrycie to zapoczątkowało lawinową wręcz produkcję popularnych dezodorantów, w skład których wchodzą rozmaite sole aluminium – są to dezodoranty antyperspiracyjne.
Pot lub jego znaczna część zostaje przez ściągające działanie soli aluminium zatrzymany wewnątrz skóry, co szybko i łatwo rozwiązuje problem z jego ewentualnym przykrym zapachem. Kosmetyki takie zawierają oczywiście również i substancje perfumujące, które nadają skórze odpowiednio świeży, “modny” zapach.
Dezodorant Aloe Ever Shield nie jest antyperspirantem z prostego powodu -firma Forever Living Products sprzedaje produkty wysokiej jakości, które służą naszemu zdrowiu. A czy utrudnianie wydalenia na powierzchnię skóry potu, czyli naturalnej w danej chwili czynności organizmu, ma coś wspólnego ze zdrowiem?
W pocie ludzkim znajdują się rozmaite substancje, w tym również całkowicie już zbędne produkty przemiany materii, których organizm jak najprędzej pragnie się pozbyć. Stałe, regularne zmuszanie skóry, aby większość tego balastu zatrzymała wewnątrz ciała z pewnością obciąża i sam organizm, i np. nerki, które będą musiały prędzej czy później przejąć ten niewygodny ładunek.
Aloes jest dezodorantem naturalnym!
Właśnie – dezodorantem, a nie antyperspirantem! Działanie miąższu aloesowego jest wielokierunkowe, ale w żadnym wypadku nie narusza równowagi biologicznej – ani podskórnej przemiany materii, ani usuwania wraz z potem substancji balastowych i toksycznych, ani naturalnej flory bakteryjnej skóry.
To właśnie ci nasi malutcy bakteryjni sprzymierzeńcy, zamieszkujący naskórek wprawiają nas czasami w zakłopotanie, bo kiedy pot wydostanie się na powierzchnię skóry i zalega tam przez jakiś czas, potrafią rozmnożyć się nadmiernie, produkując przy tym bardzo krępujące zapachy! Nie znaczy to jednak, że należy zapobiegać temu zjawisku mordując całe kolonie skórnych saprofitów za pomocą środków o silnym działaniu antybiotycznym (niektóre koncerny kosmetyczne nie wahają się i takich substancji dodawać do swoich wyrobów higienicznych!).
Aloesowy dezodorant w sztyfcie Aloe Ever Shield opiera swoje działanie tylko i wyłącznie na naturalnych właściwościach czystego miąższu aloesowego.
Używając go w gorące, letnie dni możemy liczyć zatem na:
ograniczenie nadmiernej potliwości tylko i wyłącznie przez łagodzące działanie na pracę gruczołów epokrynowych
naturalne, bakteriostatyczne działanie dezodorujące na powierzchni skóry, aby saprofity skórne nie namnażały się zbytnio na pożywce z potu
łagodzące i kojące działanie na skórę traktowaną może zbyt długo antyperspiracyjnymi związkami aluminium i substancjami o działaniu antybiotycznym. Uwaga! Ze względu na oczyszczające działanie czystego aloesu, przez pierwszych kilka dni skóra może usuwać na powierzchnię nieco “resztek” po starych antyperspirantach. Należy je czym prędzej usuwać, zmywając czystą wodą!
delikatny, dyskretny zapach, który nie kłóci się np. z naszymi ulubionym perfumami lub wodą kolońską.
Na całym świecie nasz dezodorant Aloe Ever Shield znany jest przede wszystkim w środowiskach ludzi, którzy świadomie tak dobierają sobie produkty codziennej pielęgnacji i higieny, aby przy tym nie tylko nie szkodzić swojemu zdrowiu, ale je pielęgnować.
Bądźmy ludźmi cywilizowanymi i nowoczesnymi, ale nie czyńmy tego za wszelką cenę.
Skoro współczesne uwarunkowania kulturowe zmuszają nas do ukrycia naturalnych zapachów ludzkiego ciała – czyńmy to dbając jednak przy tym, aby przy okazji nie naruszyć żadnej z subtelnych równowag biologicznych naszego organizmu. Aloesowy dezodorant w sztyfcie Aloe Ever Shield to jedno z najrozsądniejszych i najbardziej naturalnych rozwiązań współczesnego świata!
dr Elżbieta Olejnik
piątek, 25 lutego 2011
Aloes Twój naturalny dentysta
Aloes twój naturalny dentysta
Oglądając większość reklam telewizyjnych można dojść do wniosku, że jedynym środkiem pielęgnacyjnym jamy ustnej jest… pasta do zębów.
Nic bardziej błędnego! To właśnie ci, co tak myślą, stwierdzają ze zdziwieniem w wieku już dojrzałym, że mimo przykładnego mycia zębów najbardziej reklamowanymi pastami, stan ich jamy ustnej daleki jest od zdrowia, a pewne dokuczliwe i niepokojące objawy zaczynają się nasilać z wiekiem.
Przede wszystkim wciąż jeszcze zbyt mato osób zdaje sobie sprawę z tego, że zdrowie całej naszej jamy ustnej zależy bardzo mocno od ogólnej kondycji organizmu. Często zdarza się, że stomatolog już od pierwszego spojrzenia może stwierdzić, czy ma do czynienia z pacjentem ogólnie silnym i odpornym czy też dość wątłym, co dla zdrowia jest warte jego
codzienne odżywianie się, a nawet zidentyfikować niektóre choroby ogólnoustrojowe, jak np. cukrzyca. Także powszechna wiedza na temat chorób przyzębia jest wciąż jeszcze zbyt mała, wiele osób po prostu nie wie, jak można ustrzec się tych schorzeń, na ogół bardzo trudnych w leczeniu. Ze względu na naturalne właściwości czystego miąższu aloesowego, niektóre spośród produktów FLP są wręcz idealne do higieny i pielęgnacji jamy ustnej, tak jakby stworzono je specjalnie z myślą o utrzymaniu w zdrowiu i wspaniałej kondycji zębów i przyzębia i to w każdym wieku!
Powiedzmy sobie wyraźnie – śluzówka jamy ustnej podlega procesom starzenia się jeszcze łatwiej niż skóra!
Dlaczego tak się dzieje? To proste – jest cieńsza i delikatniejsza. Wiotczeje i traci spójność jeszcze szybciej niż np. cera i tak jak ona wymaga “zabiegów odmładzających”. Aloes ze swoim działaniem regenerującym jest tu wręcz idealny! Od dawna już stosowano w gabinetach stomatologicznych wstrzykiwanie Biostyminy (wodny skoncentrowany wyciąg z biostymulo-wanego aloesu) w dziąsła przy stwierdzonym ich zaniku.
Składniki zawarte w miąższu aloesowym stymulują komórki zwane fibroblastami do produkcji kolagenu, bez którego tkanka dziąseł traci zwartość.
Już każde odpowiednio staranne mycie zębów Aloesową Pastą Forever Bright, jest swoistą “maseczką odmładzającą” dla śluzówki jamy ustnej, zwłaszcza jeśli połączymy ten zabieg z delikatnym masażem dziąseł.
Po takiej pielęgnacji dziąsła są lepiej ukrwione, tkanka błony śluzowej szybciej się regeneruje a fibro-blasty podejmują intensywną produkcję kolagenu wzmacniającego strukturę tkanki przyzębia.
Jeżeli już mowa o niezwykłej, Aloesowej (aż 36% zawartości czystego aloesu!) Paście do Zębów, to przypominam, że należy ona do past nie zawierających fluoru.
To bardzo ważne zwłaszcza dla tych, którzy źle tolerują związki fluorowe zawarte w powszechnie dostępnych pastach, a także dla tych, którzy z past o wysokiej zawartości czynnego fluoru wcale nie są zmuszeni korzystać…
Gojące właściwości czystego aloesu sprawiają, że wszelkie podrażnienia dziąseł spowodowane użyciem innych, niezbyt właściwych preparatów pielęgnacyjnych, znikają szybko przy użyciu pasty Forever Bright.
Uwaga! Jeżeli jakaś ranka lub uszkodzenie śluzówki mimo zabiegów pielęgnacyjnych (w tym aloesowych) utrzymuje się uporczywie dłużej niż dwa tygodnie – należy bezwzględnie pokazać to miejsce lekarzowi!
Wiele osób pyta mnie o to, czy miąższ aloesowy działa na afty. Bardzo ważne jest, abyśmy rozróżnili, czy mamy do czynienia z dolegliwością pojawiającą się sporadycznie, czy też nawracającą. Przyczyna powstawania aft nie jest poznana. Sugeruje się niedobory witaminowe, mineralne, zaburzenia hormonalne lub immunologiczne. Białawe naloty na śluzówce jamy ustnej (przypominają tzw. kożuszek z mleka) są dolegliwością powodowaną przez pewne typy drożdżaków Candida albicans i mogą zdarzyć się w każdym wieku – od niemowlęctwa do lat tzw. “trzecich zębów”, kiedy to towarzyszą np. odleżynom od źle dopasowanych protez. U osób ze skłonnością do drożdżycy jamy ustnej pojawiają się w momentach chwilowego obniżenia odporności – np. po kuracjach antybiotykowych lub przy długotrwałych, wyniszczających chorobach. U niemowląt ich występowanie związane jest z jeszcze niewykształconą prawidłową florą bakteryjną środowiska jamy ustnej. Spośród produktów o wysokiej zawartości miąższu aloesowego:
Aktywator Aloesowy
Aloe First
Galaretka Aloe Vera
które mogą znaleźć tu zastosowanie, osobiście najbardziej sobie cenię Galaretkę Aloe Vera ze względu na to, że położona bezpośrednio na ślu-zówkę działa zdecydowanie najdłużej. Można ją również ze znakomitymi efektami łączyć z innymi preparatami (np. Sachol, Aphtin, Solcoseryl) używanymi do zwalczania aft lub lekami prze-ciwgrzybiczymi. Przypominam również, że jeżeli białawe grzybicze naloty towarzyszą odleżynom od źle dopasowanych protez, należy przede wszystkim zlikwidować przyczynę odleżyn. Dobrze jest również pić:
Miąższ Aloe Vera
aby wzmocnić wyraźnie słabą odporność całego organizmu.
Nieco inaczej sprawa wygląda, jeżeli to, co nazywamy “aftami” nie tylko nie ustępuje, ale jeszcze wyraźnie się nasila lub często nawraca. W takim wypadku należy wzmóc czujność, gdyż najprawdopodobniej nie mamy tu do czynienia z dolegliwością jedynie śluzówki jamy ustnej, ale z poważniejszym zaburzeniem równowagi zdrowotnej całego organizmu. Wiele stanów chorobowych błony śluzowej to nie dolegliwość jamy ustnej, ale odbicie jakiś ogólnoustrojowych zaburzeń np. żołądkowo-jelitowych, hormonalnym, immunologicznych lub alergii pokarmowych. W takim przypadku koniecznie należy pomyśleć o ogólnym wzmocnieniu:
Miąższ Aloe Vera
Forever Arctic-Sea
Forever Lycium Plus
Forever Garlic-Thyme
Forever Absorbent-C
oraz o uzupełnieniu na pewno istniejących niedoborów białkowych, mineralnych i witaminowych:
Forerer Nature-Min
odżywka Forever Lite
Pola Zieleni
Propagując wśród znajomych i pacjentów wspaniałe produkty FLP, zawsze podkreślam ich prewencyjną rolę.
Masując dziąsła przy każdym myciu wspaniałą pastą Forever Bright, smarując je codziennie na noc Galaretką Aloe Vera lub płucząc Aktywatorem Aloesowym prowadzimy najbardziej naturalną na świecie i zarazem najbezpieczniejszą akcję zapobiegania chorobom przyzębia. Nic tak nie broni naszych dziąseł przed atakami przykrych schorzeń jak utrzymywanie w jamie ustnej stanu idealnej równowagi biologicznej. Tak pielęgnowane przyzębie broni się samo – zarówno przed atakami bakterii jak i grzybów.
Z lekarskiego obowiązku muszę jeszcze przypomnieć o jednym – mimo, że aloesowa pasta do zębów Forever Bright znakomicie i bardzo dokładnie czyści zęby, usuwając z nich przede wszystkim tzw. płytkę nazębną – osad, który w porę nie ściągnięty twardnieje i staje się kamieniem nazęb-nym, nie zapominajmy o regularnym, profesjonalnym usuwaniu złogów tego kamienia z obszarów poddziąsłowych, gdyż tam działanie nawet Pasty Aloesowej już nie sięga, l mimo, że nieraz obserwowałam u pacjentów stosujących regularnie Pastę Aloesową, że zewnętrzny kamień nazębny kruszył się i odpadał, niestety, nie dotyczy to jego najbardziej niebezpiecznych złogów -tych pod dziąsłami, gdzie rozwijają się bakterie powodujące np. para-dontozę.
Przynajmniej dwa razy w roku do roku warto odwiedzić gabinet stomatologiczny i poddać się zabiegowi skalingu, czyli usunięcia podstępnie ukrytych pod dziąsłami zmineralizowanych złogów.
Stomatolog dokonując tego czyszczenia z pewnością spyta nas, czego używamy do codziennej pielęgnacji, bo mamy takie ładne i zdrowe przyzębie…
Mamy wtedy okazję aby się pochwalić:
w roku 1999 czytelnicy Reader’s Digest wybrali naszą Aloesową Pastę do Zębów Produktem Roku.
A przecież jest ona dostępna tylko i wyłącznie poprzez sieć autoryzowanych dystrybutorów, nie ma jej ani w aptekach, ani w supermarketach.
Forever Bright to typowy, wspaniały, naturalnie działający produkt o zasięgu międzynarodowym! To produkt o tak wysokiej jakości, że samo jego działanie jest najlepszą reklamą.
Hanna Zwierzchowska
Lekarz stomatolog Menedżer FLP
czwartek, 27 stycznia 2011
OKAZJA ! ! !
Subskrybuj:
Posty (Atom)










